środa, 27 marca 2013

2013.03.27

Bluza: CUBUS | Buty: RIVER ISLAND | torebka: RIVER ISLAND | spodnie: H&M

O tym, że bezsenność nie musi być taka zła, przekonałam się kilka dni temu. Podczas którejś z kolei nieprzespanej nocy okazało się, że: wszystkie książki i gazety mam już przeczytane, wszystkie gry na playstation przeszłam, a na żadnym z portali społecznościowych nie ma żywej duszy, stwierdziłam więc, że włączę telewizor. Banalne prawda?

Czego można się spodziewać w telewizji o trzeciej w nocy? Reklam? Muzyki z lat 90 (to, akurat na plus) Powtórek? Nic godnego uwagi dla człowieka, który nie może zasnąć. I tu, ku mojemu zdziwieniu, w telewizji leciało mnóstwo naprawdę dobrych i ciekawych programów.

Jako fanka Top Gear'u, Jeremiego Clarksona i wszystkiego co związane jest z motoryzacją, zgłębiłam swoją wiedzę na temat Jaguara, po czym odbyłam podróż po luksusowych hotelach w RPA, posłuchałam o mitach zjawisk paranormalnych i zgłębiłam sekrety ludzkiego umysłu. 

Całkiem nieźle jak na jedną noc, prawda?

Zdjęcia: Andrzej Gradzik


niedziela, 24 marca 2013

2013.03.24











Bluza: TOPSHOP | Buty: NINE WEST | torebka: RIVER ISLAND | okulary: ZARA | spodnie: ZARA

Uwielbiam połączenie: bluz i szpilek, dresowych spodni i butów na obcasie oraz wszelkiego rodzaju wcielenia casual chic. Nonszalancko, kobieco, wygodnie.. Trochę w stylu Phillipa Lim'a, którego cenię a kolekcje uwielbiam! Szczególnie tę na wiosnę/lato 2013: dużo bomber jakets, ramonesek, szerszych dresowych spodni, szpilek, botków.. modelki z pofalowanymi włosami, fenomenalne dodatki. Uczta dla miłośniczek casual chic. A ja przepadłam dla białej bluzy z panterkowymi rękawami. Cudo!

Zdjęcia: Andrzej Gradzik

środa, 20 marca 2013

2013.03.20

Dziś miał być post z mnóstwem zdjęć i wrażeń, niestety będzie tylko tekst.

Na pokaz Cracow Fashion Awards przygotowywałam się od ponad miesiąca. Rozmyśłam jak to będzie zobaczyć młodych i zdolnych krakowskich projektantów. Zastanawiałam się w co się ubrać..i czy moja karta SD aby na pewno pomieści taką ilość zdjęć.

Gdy nadszedł dzień pokazu, a ja z zaproszeniem w ręku, szczęśliwa weszłam do budynku NCK, okazało się, że moje zaproszenie tak na prawdę do niczego, oprócz przekroczenia progu budynku, nie upoważnia.

Na salę mnie, jak i resztę Małopolskich Blogerek, nie wpuszczono. Zaproponowano nam telebim. "Telebim", ok pomyślałam, ważne, że zobaczę pokaz. Niestety, telebim okazał się białym płótnem, na którym wyświetlano.. powiedzmy, że wyświetlano pokaz, bo ciężko zobaczyć coś na białym płótnie w niezaciemnionym pomieszczeniu.

A pokaz się rozpoczynał..

Chciałyśmy, przysiąść na schodach, tak aby nikomu nie przeszkadzać, a nie stracić tego wydarzenia. Niestety, mimo wcześniejszych zapewnień, że po wejściu wszystkich gości będzie taka możliwość, zamknięto nam drzwi przed nosem.

Oglądanie pokazu mody zza zamkniętych drzwi okazało się mało obfitujące we wrażenia wizualne, dlatego nie pozostało nic innego jak udać się do domu.

Jak widać posiadanie zaproszeń, wcześniejsze ustalenia, o których możecie poczytać we wcześniejszych postach oraz bycie partnerem wydarzenia wcale nie gwarantuje uczestnictwa, a zapewnia bycie gościem kategorii nr 2.

A pipdig Blogger Template